Koszty kredytu

euro-870758__180Wystarczy włączyć telewizor, by otrzymać odpowiedź: banki oferują ci proste rozwiązanie w postaci kredytu. Dobrze się jednak zastanów nim skusi cię gwiazdkowa oferta któregoś z nich. Jak ustrzec się przed zbyt pochopną decyzją? Zdrowy rozsądek będzie najlepszym doradcą. Zapewne domyślasz się, że banki wykorzystują okres przedświąteczny i pustki w portfelach konsumentów, by zwiększyć swoje zyski. Ich priorytetem nie jest twój pełny stół i masa prezentów pod choinką. Jeśli więc widzisz kredyt z kuszącym oprocentowaniem, pomyśl najpierw dwa razy, co się za nim kryje. Tak ‚różowe’ oferty zazwyczaj dotyczą tylko pewnych bardzo ściśle określonych warunków. To, co powinno cię zainteresować naprawdę, to roczna stopa oprocentowania, przedstawiająca prawdziwe koszty kredytu. Jeśli nie będziesz ostrożny, wzięcie kredytu może okazać się dla ciebie równie ryzykowne jak inwestowanie w akcje i obligacje. Na co więc warto zwrócić uwagę? Co moze okazać się pomocne? Bądź dobrze poinformowany i nie śpiesz się. Spędź trochę czasu na porównanie ofert banków, poszperaj w sieci (pomocne będą też kredyty forum i wszelkiego rodzaju porównania). Przejrzyj także inne promocje, przeczytaj dokładnie informacje „małym druczkiem”. Dowiedz się, czy w banku w którym masz konto, nie oferują przypadkiem stałym klientom dobrego kredytu gotówkowego na korzystnych warunkach. Zwróć też uwagę na kwotę prowizji, jaką pobiera bank oraz inne opłaty. Ukryte koszta są niekiedy wrogiem dobrej propozycji kredytowej. Dodatkowo, chcąc uzyskać wyższą kwotę, można pomyśleć o kredycie ze współmałżonkiem. I teraz pozostaje już tylko przynieść do banku zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości zarobków, dowód osobisty , książeczkę wojskową i już możemy stać się bogatsi nawet o 100 tys. zł. Cóż z tego, gdy tę chwilową radość przyjdzie nam spłacać przez następnych kilka lat. Jakie są alternatywy dla kredytu gotówkowego?

Kredyt hipoteczny

finance-635805__180Najlepszym przykładem będzie tutaj kredyt hipoteczny. Większość banków ustala stałe (standardowe) warunki kredytu i dopuszcza możliwość ich negocjowania od określonej kwoty kredytu – np. powyżej 300.000 PLN lub równowartości tej kwoty w walucie obcej. Rata takiego kredytu to około 1.600 PLN, jeżeli jest to kredyt walutowy i około 2.200 PLN, jeśli mówimy o kredycie złotówkowym.  Myśląc o dokonaniu przedterminowej spłaty (nadpłaty) kredytu, musimy przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wcześniejsza spłata kredytu w niewielkiej, biorąc pod uwagę kwotę kredytu, wysokości np. 2.000-3.000 PLN (nawet jeśli nie będziemy musieli ponosić kosztów związanych z prowizją) jest w takiej sytuacji dobrym posunięciem?  Kredyt walutowy ma to do siebie, że jednym z warunków decydujących o wysokości raty jest kurs waluty. Jeżeli spłacimy nasze przykładowe 3.000 PLN, a kurs waluty lub stopa procentowa wzrośnie, to może się okazać, że mimo wcześniejszej spłaty, nasz kapitał nie zmniejszył się albo wręcz wzrósł.  Po drugie, przy umowie zawartej na okres 30 lat, spłata takiej kwoty, niezależnie od waluty kredytu, to zmniejszenie raty o jakieś 8-9 PLN miesięcznie. Czy warto? Musimy także i to wziąć pod uwagę przed podjęciem tej decyzji.   Zdaniem większości osób zajmujących się kredytami, wcześniejsza spłata ma sens wtedy, kiedy kurs waluty, w której mamy kredyt jest bardzo niski (kupujemy więcej waluty, ponieważ jest tania i szybciej spłacamy kapitał kredytu). Jest korzystna także w przypadku, kiedy spłacamy większą kwotę, stanowiącą co najmniej 25%-30% kwoty kapitału.  Moim zdaniem, to bardzo dobre podejście, zwłaszcza przy kredytach w złotówkach, ponieważ wtedy mamy pewność, że nadpłacając 25% kredytu rzeczywiście o taką kwotę zmniejsza nam się zadłużenie z tytułu kapitału. W przypadku kredytów walutowych pozostaje kwestia kursów walut i wysokości stawek decydujących o oprocentowaniu, o której pisałem wcześniej.